Jak wybrać datę i miejsce na przyjęcie weselne?

W tej części cyklu chcemy omówić kwestię wyboru daty ślubu i wesela. Dla wielu Par ma to szczególne znaczenie, czasem wręcz symboliczne. Pary wybierają miesiące z literą „r” w nazwie. Przesądów i teorii na ten temat jest nieliczona ilość. Jedni mówią, że „r” to nawiązanie do „rodziny”, jako dobrego znaku dla przyszłych małżonków. Inni twierdzą, że odnosi się to do łacińskich nazw miesięcy. Jednak dawniej ta tradycja dotyczyła miesięcy zimowych i wiosennych, a nie tak jak obecnie – letnich. Czas lata był przeznaczony na żniwa i prace w polu. Jesień i zima pozwalały przede wszystkim na dobre przetrzymywanie pożywienia i chronienie go przed zepsuciem. Jeszcze inny przesąd odnosi się już do sfery nieco ezoterycznej i numerologicznej. Literze „r” przypisywana jest liczba 9, której symbolami są: szczęście, doskonałość, miłość, harmonia.
Kolejnym pomysłem na datę może być nawiązanie do pewnych ważnych zdarzeń w Waszym życiu. Są to na przykład: urodziny, rocznica Waszego poznania, rocznica zaręczyn. Wiele par poprzez wybór daty chce także okazać podziękowanie i miłość dla swoich rodziców. Z tego względu wybierają np. ten sam dzień/miesiąc, w którym pobierali się ich rodzice, urodziny, czy rocznica śmierci, jako symbol i potrzeba duchowej więzi.
Ciekawą i coraz częściej wybieraną opcją, są śluby podczas świąt. Tych w naszym kalendarzu jest dość sporo. Daje to przede wszystkim możliwość dłuższego świętowania. To również wspaniały pomysł na motyw przewodni. Weźmy np. Święta Wielkanocne czy Boże Narodzenie. W pierwszym przypadku możemy postawić na mnogość kolorów – od subtelnych pasteli, po intensywne soczyste barwy żółci, zieleni czy pomarańczowego. Możemy wykorzystać również sezonowe kwiaty (żonkile, tulipany, hiacynty) ale także ozdoby typowo z „koszyczka” tj. króliki, piórka, bazie etc. Stawiając natomiast na zimową aurę świąt możemy stworzyć klimat nieco bardziej przytulny, otulający – dominacja świec, głębie braw, grube materiały, intensywność zapachów. Majówka, Boże Ciało i Zielone Świątki dają możliwość organizacji ślubów plenerowych. Zabierzcie swoich gości w jakieś ciekawe miejsce, np. góry, jezioro, plaża nad morzem, czy nawet miejsca biwakowe. Zorganizujcie do tego jakieś ciekawe zabawy na świeżym powietrzu, a Wasi goście na pewno będą długo wspominać ten dzień.
Ustalenie budżetu, listy gości i daty pozwoli Wam na przejście do kolejnego kroku, czyli… wyboru miejsca na przyjęcie weselne. O tej kwestii warto pomyśleć z odpowiednim wyprzedzeniem, tak by móc wybierać z większej ilości ofert. Im lokal jest bardziej popularny, tym ciężej będzie go zarezerwować w wybranym przez Was terminie. Dlatego sprecyzujcie styl Waszego ślubu. To pozwoli Wam na zawężenie poszukiwań odpowiedniego obiektu. Jeżeli stawiacie na elegancję do wyboru macie restauracje, zamki, pałacyki czy też ekskluzywne hotele z salami bankietowymi. Skłaniając się bardziej ku naturze możecie wybrać drewniane karczmy lub stodoły. Zwolennicy nowoczesnych, alternatywnych rozwiązań mogą zdecydować się np.: na stare zajezdnie tramwajowe czy restauracje w loftowym stylu. Ci z Was którzy marzą o weselu w plenerze, powinni pomyśleć nad znalezieniem dobrej hali namiotowej. Kiedy już zdecydujecie się na dany styl i wytypujecie pierwsze obiekty, odwiedźcie je i spotkajcie z ich menadżerem. Będzie to odpowiednia osoba, która opowie Wam o lokalu. Jeżeli to możliwe spróbujcie degustacyjnego menu, a podczas rozmowy nie wahajcie się zadawać szczegółowych pytań. Oto przykładowe zagadnienia, o które warto podpytać menadżera obiektu:
– Zorientujcie się ile gości maksymalnie jest w stanie przyjąć lokal
W jaki sposób będziecie mogli ich usadzić i czy wszyscy goście będą przebywać w jednej sali, czy część będzie siedziała osobno.
– Warto ustalić czy lokal posiada bazę noclegową lub czy w okolicy lokalu jest jakiś hotel. Jest to szczególnie istotne gdy przewidujecie obecność gości przyjezdnych. Dla Was osobiście to też będzie mieć znaczenie, ponieważ w trakcie przyjęcia możecie potrzebować chwili np.: na poprawienie ubioru. Pamiętajcie jednak, żeby oba obiekty znajdowały się w stosunkowo bliskiej odległości. Z doświadczenia wiemy, że jeżeli obiekt noclegowy położony jest daleko od miejsca przyjęcia, goście nie czują się komfortowo. Pamiętajcie, że będą chcieli wziąć jakieś rzeczy na zmianę, kosmetyki lub w przypadku osób z małymi dziećmi przybory do karmienia, higieniczne czy choćby wózek.
– Czy obiekt posiada miejsca parkingowe
– Czy na terenie obiektu znajduje się ogród/park (fajna opcja kiedy chcecie przygotować dla gości tzw. “strefę chillout”
– Czy lokal posiada wydzieloną strefę dla palących
– Czy jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych
– W jakim stopniu i czy w ogóle obiekt jest elastyczny jeżeli chodzi o kwestię własnego wystroju (pamiętajcie, że nie wszystkie lokale zgadzają się na to, by przystrajać je na własną rękę dlatego warto ustalić to już na samym początku, żeby Wasza koncepcja była możliwa do zrealizowania)
– Czy lokal pobiera opłaty za wnoszenie własnych rzeczy tj. alkoholi, ciast, tortu
– Czy w obiekcie będą odbywać się inne przyjęcia oprócz Waszego
inne…

Pytajcie o wszystko co przyjdzie Wam do głowy. Pamiętajcie, że nie ma głupich pytań. Każda kwestia jest istotna, szczególnie, gdy wynajęcie takiego obiektu to niekiedy nawet 50% ogólnego budżetu, który przeznaczyliście na ten dzień. Spiszcie szczegółowo warunki umowy, jasne dla obu stron.