10 rzeczy, które warto zrobić tuż po zaręczynach…

Uwielbiamy przeglądać ciekawe artykuły branżowe. Również te, które niosą porady dla przyszłych Panien Młodych. Natrafiliśmy ostatnio na artykuł w jednym z amerykańskich portali na temat 10 rzeczy, które powinno się zrobić zaraz po zaręczynach. Postanowiliśmy nieco je rozszerzyć i przygotować dla Was najważniejsze porady, dzięki którym sprawniej przejdziecie przez pierwsze etapy przygotowań. Tak więc zaczynamy!
Stało się! Powiedziałaś “tak” swojemu wybrankowi, pierścionek zaręczynowy zalśnił na palcu, szał radości i ekscytacja, bo już za jakiś czas Wasz najważniejszy dzień w życiu – ślub i wesele. Brzmi znajomo? Jednak co zrobić, żeby w tym wszystkim nie stracić głowy, podejść do tematu racjonalnie i przy tym nie zwariować?
Po pierwsze, nim ogłosisz tą wspaniałą nowinę na wszelkich portalach społecznościowych naciesz się tą chwilą tylko ze swoim narzeczonym. To wyjątkowy czas, bo właśnie zrobiliście krok milowy w Waszym związku. Warto celebrować go tylko we dwoje. To ważne również dla Niego, nie tylko ze względu na ogromny stres jaki przeżył. Postaw się na jego miejscu – czy chciałbyś zostać zignorowana dla Facebooka czy Instagrama? Na wystawienie posta jeszcze przyjdzie czas. Zjedzcie wspólną kolację, pójdźcie na spacer, lub na tańce.
Po prostu bądźcie tylko dla siebie. Nacieszcie się stanem narzeczeńskim, nim wpadniecie w wir przygotowań do ślubu i wesela.
Kiedy wreszcie nadchodzi czas ogłoszenia światu, że się zaręczyliście pamiętajcie aby zachować przy tym pewną kolejność. Nawet jeżeli nie jesteście tradycjonalistami, jako pierwsi powinni dowiedzieć się o tym Wasi rodzice. Kiedyś zwyczaj nakazywał, aby mężczyzna prosił o rękę swojej wybranki w towarzystwie rodziny, lub też najpierw uzgodnił to z jej ojcem. Dziś już mało kto podtrzymuje te tradycje. Znacznie powszechniejsze są: rozmowa telefoniczna, wiadomość sms/mms czy wstawienie zdjęcia pierścionka na swoją “tablice społecznościową”. Niemniej pamiętajmy o rodzicach chociażby ze względu na to, że w większości przypadków są osobami, które sfinansują Wam ślub i wesele. W dalszej kolejności poinformujcie rodzeństwo, dziadków, najbliższych znajomych, dalszą rodzinę i współpracowników. Wspaniałą okazją do tego może być też przyjęcie zaręczynowe.
Choć tradycja organizowania przyjęć/imprez zaręczynowych nie wpisała się jeszcze na stałe w polskie kanony ślubne, to na pewno jest to bardzo miły zwyczaj. Przyjęcia przygotowywane są przez rodziców pary lub najbliższych znajomych. Mogą przyjmować formę oficjalną (uroczysta kolacja) lub też nieco lżejszą jak np. kameralne spotkanie w gronie najbliższej rodziny i kilku przyjaciół. Jest to również dobry moment na wspólne poznanie się rodziców z obu stron, jeżeli do tej pory nie było takiej okazji. Pamiętajcie, że osoby, które zostaną zaproszone na takie przyjęcie muszą pojawić się także na liście gości weselnych.

Kiedy pierwsze emocje już opadną, warto przejść do konkretnych działań, czyli ustalenie wstępnego budżetu weselnego. To ciężki temat dla wielu par, jednak warto już na tym etapie podjąć pierwsze decyzje. Przede wszystkim warto ustalić z jakich form finansowania chcecie skorzystać. Najczęstszą opcją jest pomoc finansowa ze strony Waszych rodziców. To bardzo dobra forma, która nie obciąża Waszego budżetu, jednak ma także pewne minusy. Bardzo często rodzice, którzy finansują ślub i wesele ingerują w takie sprawy jak: lista gości, wybór sali weselnej, miejsca zaślubin czy innych. Takie sytuacje mogą rodzić pierwsze konflikty. Pamiętajcie, że aby ich uniknąć warto odbyć szczerą rozmowę z Waszymi rodzicami. Podziękujcie za ich nieoceniony wkład, jednak ustalcie, że to Wasz najważniejszy dzień w życiu i chcecie, aby wyglądał zgodnie z Waszymi wyobrażeniami i marzeniami. Można pójść na pewne ustępstwa, jednak nie dajmy się w tym wszystkim zwariować i ustalmy pewne granice.
Innym sposobem finansowania jest pożyczka. Wiele par decyduje się na takie rozwiązanie, po pierwsze aby nie obciążać finansowo rodziców, szczególnie tych znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, a po drugie aby mieć większą decyzyjność w kwestii organizacji ślubu. Opcja ma swoje zalety, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że pieniądze, które otrzymacie w kopertach, najprawdopodobniej będą musiały pokryć spłatę pożyczki. Innym rozwiązaniem jest sfinansowanie całego przedsięwzięcia z Waszego budżetu. Jest to coraz częściej stosowana praktyka. Wiele par decyduje się np. na zagraniczny wyjazd, aby zarobić potrzebne pieniądze na pokrycie wydatków weselnych. W tym wypadku macie ten komfort, że o wszystkim decydujecie Wy sami. Nie spełniacie niczyich wyobrażeń, ani nie musicie iść na kompromisy. To tyko Wasza dobra wola czy pójdziecie na jakieś ustępstwa, czy też nie. Pamiętajcie, że część poniesionych wydatków zwróci Wam się w kopertach.